kiedy będziesz szczęśliwsza

zabiegana, przepracowana, pragnąca żyć inaczej. Nie gdzie indziej, z kimś innym, ale wolniej, spokojniej. O kim mowa? O każdej z nas. Matce, żonie, kobiecie.

zwykle się śpieszymy, lecz nie nadążamy. To pranie, to sprzątanie, to gotowanie, to zakupy.

a może by tak…

usiąść w głębokim fotelu, ktoś by nam lampkę wina pod nos postawił, książkę i pled na kolana położył. W ciszy, przerywanej tylko trelem ptaków wiosennych za oknem. Wanna już po brzegi zapełniona wodą obsypaną płatkami magnolii w kolorze pudrowego różu, płomień świecy leciutko powiewa. Dobry obiad na stole paruje, wszyscy tylko siedzą, czekają na Ciebie. Spacer w promieniach wiosennego słońca, powolny, bez krzyku, w ogólnie panującym nastroju radości.

czy byłabyś wtedy szczęśliwsza?!

odpowiem za Ciebie – NIE !

po 5 minutach podniosłabyś się z tego fotela, pogoniła do pokoju dzieci, złapała je w objęcia i uniosła do góry. Zawołała na obiad, który sama przyrządziłaś, nie szkodzi że po raz 3 w bieżącym tygodniu serwujesz spaghetti. Skoro dzieci je lubią – to je robisz. Na spacerze taszczysz rower, hulajnogę, ciągniesz ciężki wózek, a pod pachą jeszcze zakupy i to najmłodsze swoje dzieciątko w chuście zaplątanej na plecach.

Kiedy będziesz szczęśliwsza?

gwarantuję, że tylko w 2 opisanej wersji. Marzenia są fajne, są po to by o nich śnić i marzyć, a nie po to by się spełniały.

kiedy będziesz szczęśliwa tak naprawdę? Książkę poczytasz potem, wykapiesz się potem, pledem okryjesz się potem…

teraz czerp całymi garściami to, co najcenniejsze. Wasze chwile. Potem ich nie będzie.

dzieci się wyprowadzą, zostaniesz może sama.

Kiedy będziesz szczęśliwsza bardziej?

wiec nie marudź, że jesteś zmęczona. Ja też jestem i to nieraz bardzo. Tak bardzo, że nawet ten wyczekiwany sen nie nadchodzi, choć powieki dawno się już zamknęły. To nieważne, to się tak naprawdę wcale nie liczy. To nie ma znaczenia!

to tu i teraz jest dla Ciebie ten czas najlepszy. Szczęście jest, tylko odsuń to, co mniej istotne, przesuń w kąt narzekanie.

idź, pohuśtaj się na huśtawce, zapatrz się na niebo, pobiegaj po lesie z patykiem, poskacz przez kałuże – zrób to, co Twoje dziecko.

świat inaczej wygląda z jego perspektywy. Cieszy kamień, źdbło małej trawy, które Ty pomijasz, bo w tym czasie wpisujesz w swoim smarfonie listę najpotrzebniejszych zakupów.

kiedy już to zrobisz, schowaj telefon do głębokiej kieszeni. I skacz, krzycz, biegaj, łap głęboki oddech, uśmiechaj bez powodu.

wszyscy martwimy się o chroniczny brak czasu, czy nam pieniędzy do końca miesiąca wystarczy. Mamy problemy małe , duże. Takie jest życie. Z małych cegiełek poukładane, którymi układamy każdy dzień od fundamentów.

bez tych wszystkich elementów, życie nie byłoby życiem. To one wytyczają nasz byt, a tylko od nas zależy, czy prosto je poukładamy, czy pozlepiamy idealnie.

tak, aby było nam dobrze, byśmy odpowiedziały w końcu na to pytanie

kiedy będziesz szczęśliwsza?