Marzysz o super grzecznym dziecku, chcesz aby Cie słuchało i szanowało, przytakiwało na każdym kroku? A pomyśl o tym, jakie będzie w dorosłym życiu. Czy świat je nie stłamsi, jeśli będzie słuchało wszystkiego i wszystkich. Jeśli każdy będzie miał na niego wpływ. Czy nie stanie się jak ta gałązka rozchwiana na wietrze, czy udźwignie ciężar życia? 

grzeczne dziecko

  • Czy nie uważasz, że Twoje dzieci są nieco za głośne?

Owszem, ale ich jest trójka i właśnie się świetnie bawią. Lepiej żeby się wykrzyczały, bo za chwile rok szkolny i przedszkolny i znowu będą musiały się kontrolować.

  • Twoje dziecko za szybko biega! Zaraz upadnie! Przy tym głośno krzyczy! Nie uważasz, że to przesada? 

Nie uważam. Niech biega, aż się zasapie, aż opadnie z sił i położy się na pachnącej deszczem, soczystej trawie. Niech biega, skacze, śpiewa na całe gardło. Kiedy dorośnie będzie się tego wstydziło, jak większość z nas. Niech teraz nie myśli – tak nie wypada. Ma 4, 6, 9 lat. To cudowny, beztroski okres.

  • Ale sama powiedziałaś, trawa jest mokra i trochę na niej błota, wybrudzi się

Niech się wybrudzi. Brudne dziecko jest szczęśliwe, zachłystuje się światem. Nie zwraca uwagi na to co należy, jak powinno i jak wypada. Ma na sobie tylko zwykły dres, którego nam nie żal. Nie ubieramy się jak na wybieg mody, kiedy idziemy do parku, do ogrodu itp

  • Ja jednak myślę, co sąsiedzi powiedzą, skoro ono takie głośne

Lepiej, żeby moje dziecko było głośne niż ja 🙂 W porze nocnej nie krzyczą.

  • Twoje dziecko bawiło się z psem, układało kamienie, a teraz liże loda! To okropne!

Okropne by było, gdyby tego nie robiło. Moje dziecko odpukać nie ma na nic uczulenia, układa zamek z kamieni, brodzi po kostki w wiejskim potoku wypływającym z lasu razem ze swym przyjacielem psem. Dzięki temu wszystkiemu jest odporne, zimą choruje sporadycznie!

  • Nie wolałabyś aby Twoje dziecko było super grzeczne?

Nigdy w życiu!

  • Nie rozumiem Cię, każdy marzy o grzecznym dziecku!

A ja wolę normalność. Chcę aby moje dziecko było odporne i na zarazki i na obcych ludzi. Marzę, aby potrafiło się sprzeciwić, jeśli ktoś je chce skrzywdzić. Nie ma potrzeby, aby moje dziecko było uśmiechniętą marionetkę przytakującą i zgadzające się na wszystko.

  • Zobaczysz, będzie krnąbrne!

Uważasz że krnąbrne dziecko to powód do rozpaczy? A odpowiedz sobie na pytanie, czy chcesz aby dało sobie radę  życiu, było niezależne, pewne siebie i szczęśliwe? Czy może zahukane, potakujące na wszystko i każdemu dające się podporządkować? (czyt. artykuł – nie narzekaj, że masz krnąbrne dziecko! )

  • Jesteś  optymistką. Większość rodziców uważa, że należy strofować dziecko, aby się nie rozbestwiło

Kiedyś światem rządzili głownie mężczyźni. Był gospodarz i reszta rodziny. Nikt nic nie miał do powiedzenia. Postaw się na miejscu żony, której obowiązkiem było przytakiwanie i usługiwanie mężowi i rodzinie. Uważasz, że ta kobieta była szczęśliwa? Tak samo jest z dzieckiem. Zahukane, zakrzyczane nigdy nie będzie szczęśliwe. To człowiek, trochę tylko mniejszy od dorosłego. Tak samo czuje, jest pełny empatii i emocji.

  • Jeśli nie zdominujesz trochę swojego dziecka, nie dasz sobie rady

Chcę aby moje dzieci miały swoje pomysły, były kreatywne. Nie muszą być mi całkowicie podporządkowane. Jedynie czego wymagam, to posłuszeństwa względem normalnego, rodzinnego życia. Ja słucham mojego dziecka, ono słucha mnie. Tworzymy „team”.

  • Nie widzisz, że Twoje dziecko się buntuje? 

Bunt to nie agresja. Bunt to najprostszy sposób, w jaki dziecko wyraża emocje. Bunt to sposób na zwrócenie na niego uwagi. (czyt. artykuł – jak sobie poradzić z buntującym dzieckiem)

  • Jeśli teraz w wieku 4, 6 lat dziecko pokazuje co potrafi, co będzie dalej?

Moje dziecko nie musi być super grzeczne, może wyrażać swoje zdanie. W ten sposób nabiera charakteru, pokazuje, że ma coś do powiedzenia. Jeśli sprawię, że będzie stulało uszy i chowało się w kąt przy każdej okazji, to już wkrótce świat je stłamsi. Poczuje się nieszczęśliwe i zahukane w dorosłym życiu. Pomyśl też o swoim dziecku jako osobie dorosłej. Nauczone w dzieciństwie bezwzględnej grzeczności nie będzie umiało być szczęśliwe, będzie biegło w każdej błahej sytuacji o pomoc do rodzica. Czy chcesz takiego towarzysza życia, w którym nikt nie znajdzie oparcia i nie będzie umiało sobie z niczym poradzić?  Ok, teraz i byłoby tak najwygodniej, gdyby dziecko reagowało na każde moje skarcenie wzrokiem i było idealne jak z obrazka, nigdy się nie brudziło itp. ale co będzie dalej? Grzeczne dziecko moim zdaniem to takie, które szanuje rodziców i bliskich, ma empatie do świata, ale jednocześnie potrafi wyrazić swoje zdanie. A wyraża je na sobie znany, dziecięcy sposób. Więc szanuje swoje dziecko, słucham, kiedy ma coś do powiedzenia. Jednocześnie nie zgadzam się z nim w każdej sytuacji, ale nie wymagam aby było super grzecznym dzieckiem.