Kompletowanie wyprawki szkolnej na rok szkolny 2019/2020 spędza Ci sen z powiek? Mi już nie! Znalazłam to, co szukałam w super niskiej cenie! 

wyprawka do szkoły 2019

Niby dopiero połowa sierpnia, a już sklepy zasypują nasz hasłami  back to school, bynajmniej w języku ojczystym. Abstrahując od realnych potrzeb, można wpaść w niezły kociołek zakupowy. Karuzela barw i cudownych, niepotrzebnych bibelotów przyciąga jak magnes. Dzieci szaleją, a ja….

Cały ten piękny dobrobyt  sprawia, że nawet ja,  jako matka, osoba z reguły praktyczna (z reguły! dobre słowo)  zastanawiam się nad ich użytecznością i przydatnością w szkole i życiu codziennym. Czy koniecznością, jest posiadanie 25 kolorowych długopisów, w tym złoty, srebrny, purpurowy, który służy jedynie do bazgrolenia, gdyż pani w szkole zabrania używania różnych kolorów?!

Kiedyś było przy kompletowaniu wyprawki łatwiej, ale czy lepiej?!

Jednak w przypadku, kiedy te wszystkie pisaki pachną tak, że aż chce się je używać, nawet bez zbędnej potrzeby?  Kiedyś było łatwo, tak cholernie praktycznie… W momencie, kiedy zostałam dumna uczennica pierwszej klasy szkoły podstawowej, miałam do wyboru 2 tornistry. Obydwa, jak na dzisiejsze czasy wątpliwej urody. Dostałam oprawki na zeszyty i książki w identycznej, ciemno zielonej barwie i na tym moja wyprawka szkolna się zakończyła.

Jako osoba mało piśmienna i czytająca (30 lat temu nie było tak dużego nacisku na zdolność płynnego czytania i pisania w wieku 7 lat, po to była szkoła, aby się w niej wszystkiego nauczyć!) miałam dużą zagwozdkę i wewnętrzny stres, jak odróżnić zeszyt do języka polskiego od matematyki. Pamiętam po dzień dzisiejszy, sytuację przegrzebywania tornistra z dwoma odblaskami i losowania, który jest który.

Obecnie, jest nieco prościej. Większość dzieci zna już pierwsze litery, część nawet ładnie składa wyrazy, a i podejście do samej nauki w moim mniemaniu jest nieco o luźniejszym charakterze. Wszystko w dodatku kolorowe i przejrzyste. Rodzice zaprowadzają pod drzwi klasy, po czym pani w razie potrzeby po zajęcia odprowadza na świetlice, z której wydelegowany rodzic odbiera.

Za moich czasów… (w tym momencie czuje się jak prehistoria) owszem 2 czy 3 razy ktoś mnie odprowadził, potem – radź sobie sama. Jednak było to zupełnie zrozumiałe. Mieszkałam w niewielkiej miejscowości, auta nie pędziły ja szalone, a my też byliśmy jakby bardziej nastawieni na samodzielność. A może się mylę w przypadku tego ostatniego?!

Kompletowanie wyprawki szkolnej

Zakupy to teraz czysta przyjemność, ale też absolutnie, wytrzepana do dna kieszeń.

  • mamo jakie to ładne! kupiiiisz?
  • mamo jak to się świeci!
  • mamo, zawsze o takim marzyłem!
  • mamo te pisaki muszę mieć, wszyscy takie mają!

Stąd też, planując zakupowe szaleństwo, podczas kompletowania wyprawki szkolnej warto stworzyć listę. Zapisuje na niej to, co praktyczne i konieczne. Jeśli zostaną mi jeszcze jakieś środki finansowe na dnie portfela, kupujemy dalej.

WYPRAWKA SZKOLNA 

wyprawka do szkoły w biedronce

produkty do szkoły w biedronce

Korzystam również z aplikacji blix, o której Wam kiedyś wspominałam. Niestety lub stety, do mnie gazetki promocyjne nie docierają (plus albo minus mieszkania na końcu świata 😉 ). Razem z dziećmi, decydujemy się, który sklep zaszczycić nasza obecnością.

Oczywiście pierwszeństwo ma Borys i jego szkolne potrzeby. Dziewczynki raczę kredkami, pachnącymi pisakami, plastelinką, notesikiem i cekinowymi błyskotkami, co jest odpowiedzią na pytanie: a my mamo…. 

Wybraliśmy się do Biedronki, celem skompletowania wyprawki szkolnej. I wiecie co… moje serce zmiękło,  jak najdelikatniejszy glutek moich dzieci. Wszystko tak ładne, ale co ważniejsze, w cudownie niskich cenach. Zapiałam HURAAAA na środku sklepu, pomiędzy półkami.

Kolekcja przyborów szkolnych w super niskiej cenie

długopisy w biedronce szkoła

do szkoły w biedronce

Pojawiła się  bardzo szeroka oferta artykułów szkolnych marki KAYET. Za serce złapała mnie kolekcja z dwoma leniwcami (nie pytajcie i nie zgadujcie, dlaczego są w takim uścisku, nie mniej i tak są słodkie). Moje dziewczynki otworzyły szeroko oczęta na widok kolekcji z alpakami. Natomiast Borys zdecydował się na przybory szkolne  z mini bohaterami i z możliwością zmiany kolorów.

Tak więc możecie bić mi brawo brawissimo! i tylko pójść za moim przykładem. Bo nie dość, że dla siebie nabyłam różowe klipsy i pachnące pisaki (a co! tez mi się coś należy, a namiastka różu i w moich gadżetach piśmienniczych jest jak najbardziej pożądana) to moje dzieci ukontentowane 🙂

przybory szkolne biedronka gazetka promocja

co do szkoły

Na rok szkolny 2019 kompletowanie wyprawki szkolnej uważam za ukończone! Połączyłam to, co lubię najbardziej. Super zakupowe szaleństwo w postaci ładnych gadżetów szkolnych z praktyczną drugą stroną mojej duszy (która bądź, co bądź ukrywa się pod kołderką estety). Mamy wszystko , co konieczne do szkoły. Wyprawka szkolna gotowa!