Uwierzysz, że można zrobić tani remont kuchni? Ja właśnie jestem na jego finiszu i jestem przeszczęśliwa. W końcu moja 8-letnia ciemna kuchnia jest jaśniutka i taka, jaką sobie wymarzyłam. Czy naprawdę jej remont był taki tani? Myślę, że w porównaniu do pierwotnej wersji – bardzo!

tani remont kuchni

 

Tani remont kuchni należy gruntownie przemyśleć od A do Z. Jestem tego przykładem, bo zaoszczędziłam górę pieniędzy. Polecam przekalkulować najdrobniejszy szczegół. Przedyskutować i dać sobie czas, aby być w 100% pewnym swojej decyzji. I co ważne – nie robić nic pochopnie. Lepiej aby remont kuchni trwał kilka tygodni dłużej lub został przesunięty nawet o kilka miesięcy, niż pluć sobie potem w twarz – ja tego wcale nie chciałam!

Bo przyznajmy się! Ile z nas ma za dużo gotówki? Chyba tylko nieliczni! Niestety, należę do osób delikatnie mówiąc narwanych, jednak życie już mnie wyedukowało w kilku kwestiach, w tym – w temacie remontów. Lubię nowoczesność w połączeniu z produktami, które potocznie nazywane są – rzeczami z duszą. Podoba mi się styl skandynawski oraz boho, ale raczej skłaniam się w kierunku eklektyzmu czyli łączenia różnych stylów, aby moje wnętrze było po prostu – MOJE, a nie z żurnala czy katalogu sklepowego.

Chcę być dumna z mojej kuchni, czy z innego wnętrza w moim domu. Jednakże nie idę pod prąd własnym potrzebom i stylowi, który sobie wymyśliłam i do którego dążę. Dlatego dam Wam parę wskazówek, czym ja się kierowałam, aby zmiany w domu, można było nazwać – tanim remontem kuchni. Nie mówię tu o stylu czy potrzebach, bo te – każda z nas ma własne. Mówię jedynie o oszczędności w kontekście remontu.

TANI REMONT KUCHNI

1. Zaczęłam od…. kontemplacji – zrobiłam zdjęcie mojej kuchni i wypiłam w ciszy – w kuchni – kilkanaście kaw – dumając co by było gdyby… opracowując kilka koncepcji. Następnie, przeglądnęłam kilkaset zdjęć z inspiracjami przepięknych kuchni. Miałam kuchnie w kolorze venge, który od dawna mi się już nie podobał. Wiedziałam, że nowa kuchnia ma być zupełnie inna. Pierwotna moja koncepcja to granat we wnętrzu, który uwielbiam! Zakochałam się w kuchni Doroty Szelągowskiej.

Jednak już na etapie aranżacji, wiedziałam, że może się nieco gryźć z salonem. Zbyt mocne barwy we wnętrzu nie są dla mnie dobre. Salon moich marzeń ma być nie tyle eklektyczny, a bardziej w stylu urban jungle bo kocham kwiaty i wszystko, co z nimi powiązane oraz odrobinę boho. Mam kuchnię półotwartą na salon. Kilka tygodni temu sprawiliśmy sobie białe meble (czyt. artykuł – aranżacje z białymi meblami) ale żeby nie był nudno, przerobiliśmy też 1 biblioteczkę, która stanowi uzupełnienie do ściany z tapetą w odcieniu butelkowej zieleni (czyt. artykuł – jak odnowić stary regał – liczy się pomysł).

Reasumując, połączenie granatowej kuchni z „żywotnością” kolorystyczną salonu, byłby w moim przypadku nietrafiony i po prostu na dłuższą metę dla mnie męczący. Drugi pomysł to białe meble, które są eleganckie i ponadczasowe. Jednak i tu nie byłam pewna, czy będzie to dla mnie strzał w 10. Nie śpieszyło nam się z remontem. Wolałam przedyskutować z mężem (czyt. wypowiedzieć na głos myśli 🙂 ) niż podjąć decyzję, której nie byłabym do końca pewna. Dlatego zainteresowanym – podsuwam kilka kolorystycznych inspiracji, być może staną się one zalążkiem i do Waszych rozważań na temat ewentualnego taniego remontu kuchni. Przy czym, podsuwam Wam nietypowe rozwiązania i nie koniecznie polskie aranżacje kuchni, gdyż to, co polskie w większości wszyscy znamy. Szukając inspiracji, powinniśmy sięgnąć nieco powyżej swoich oczekiwań i możliwości, aby później „przerobić” w myślach pomysł i dopasować do tego, co oczekujemy i na co pozwala nam budżet.

kuchnia drewno cegła

jasna kuchnia tani remont kuchni

zielone płytki w jasnej kuchni

kuchnia inspiracje

elegancka kuchnia

kuchnia z pomysłem

tapeta w kuchni

zielona kuchnia

[źródło: https://pl.pinterest.com/]

2. Kolejnym punktem na mojej liście – był wypisanie wszystkiego, co mi się w mojej kuchni nie podobało. Rezultatem był przy okazji artykuł – 5 błędów które popełniłam, aranżując swoją kuchnię. Dzięki takiej check liście czarno na białym mamy ustalone – co musimy zmienić. Polecam jej zrobienie każdemu, kto zamarzył o remoncie kuchni. W momencie, kiedy już zaczniemy przeprowadzać nasz domowy kuchenny rozgardiasz, nic nie pominiemy.

3. Kiedy mamy już swoją listę – tego, co jest dla nas ważne – (nie istotne, czy jest to nasza pierwsza kuchnia, którą urządzamy od podstaw, czy robimy jedynie jej remont) – porównujmy ceny! Uwierzcie mi na słowo, albo lepiej sami się przekonajcie, że co sklep to inna cena tego samego produktu. Począwszy od farby na ścianę, a na osłonce na doniczkę kończąc. Nie lubię wyrzucać pieniędzy w błoto, dlatego wybrałam sobie 2 sklepy budowlane, w tym jeden, w którym jest respektowana zniżka na Kartę Dużej Rodziny. Niestety zakupy z 3 dzieci uwieszonych za nogawki spodni i krzyczących co 3 minuty – mamoooo długo jeszcze! mamoooo nudaaaa –  nie jest proste. Część rzeczy kupiłam, ale z wielu też zrezygnowałam. I wiecie kto przyszedł mi na pomoc? Serwis allegrolokalnie.pl w którym znalazłam wszystko, co potrzebowałam.

M.in. przez internet kupiłam:

  • zlewozmywak (który najpierw upatrzyłam sobie w sklepie, ale był na zamówienie i stacjonarnie musiałabym na niego czekać aż 2 tygodnie!)
  • kran,
  • okap kuchenny (nareszcie mam taki, jaki chciałam!),
  • moje wymarzone rolety rzymskie a miałam w ich przypadku dużą zagwozdkę, bo mam bardzo nietypowe okno w kuchni
  • 2 półki + wsporniki
  • dodatki np.  las w słoiku (to akurat przy okazji – na prezent)
  • i zbiornik na deszczówkę ( oczywiście nie do kuchni 🙂 ale kto odwiedza mój kanał na instagramie i ogląda instastories ten wie, że posadziłam w tym roku bardzo dużo pomidorów koktajlowych, po raz pierwszy zieloną sałatę i marchewkę)

Tani remont kuchni – jak to możliwe?

Po pierwsze – kalkulacja cen – porównywanie, o czym wyżej napisałam.

Po drugie – zrezygnowałam z nowych mebli oraz z wymiany gotowych frontów meblowych. Szafek, szuflad itp mam naprawdę bardzo dużo i sama ich wymiana to koszt ponad 9 tys zł, nie licząc nowego blatu, zlewozmywaka i innych mniejszych rzeczy. Kupiliśmy solidną i sprawdzoną przez nas wielokrotnie –  farbę do mebli. Uwierzcie mi na słowo – kuchnia wygląda jak nowa!

Po trzecie – wszystko zrobiliśmy sami, włącznie z położeniem płytek nad blatem. Fachowcy są w cenie, a skoro wiemy, że podołamy sami – to czemu nie!

Po czwarte – dobranie dodatków na miarę własnej kieszeni i renowacja istniejących. Przykład – mam 36 uchwytów w meblach kuchennych bardzo dobrej jakości, ze stali szczotkowanej. Ich wymiana to spory wydatek. Dlatego po prostu je przemalowaliśmy. 1 cargo zacinało się przy wysuwaniu – mąż postukał, poklepał, spryskał srebrnym sprayem do stali ocynkowanej i mam nowe cargo 🙂 – oszczędność około 200 zł

Podsumowując, licząc na szybko, zaoszczędziłam ponad 11 tys zł a mam wszystko to, co sobie wymarzyłam. Jeśli nie macie zbyt dużej gotówki, a marzą Wam się zmiany – weźcie kartkę i ołówek i spiszcie wszytko to, co Wam w aktualnej kuchni przeszkadza. Potem poszukajcie inspiracji o ile nie macie pomysłu na nową aranżację. Przekalkulujcie, co chcecie kupić. Najpierw to, co jest niezbędne. Dodatki można kupować stopniowo. Porównajcie ceny w sklepie stacjonarnym i internetowym. A potem – do dzieła!

Życzę Wam powodzenia i taniego remontu kuchni bo naprawdę warto 🙂