Jeśli uważasz, że czyszczenie uszu dziecka to banał, przeczytaj tych kilka moich słów. Przeanalizuj, czy wszystko robisz zgodnie z zaleceniami otolaryngologa. Spisałam moje doświadczenia i porady, które uzyskałam od 4 specjalistów. Lepiej zapobiegać niż leczyć! 

czyszczenie uszu dziecka vaxol

Kilkakrotnie wspominałam Wam o problemach ze słuchem mojego synka. Na dzień dzisiejszy mamy problem zażegnany i Borys słyszy praktycznie idealnie. Za nami długa, kilkuletnia droga zakończona happy endem. Uwierzcie mi, że różowo nie było, w momencie, kiedy odkryliśmy, że nasz 4-latek ma spory problem. Niedosłuch u dziecka tak małego naprawdę jest trudny do wykrycia. Są różne powody, dlaczego tak małe dziecko niewyraźnie mówi, dopytuje się po kilka razy, podchodzi pod telewizor.

Musimy bacznie poobserwować, bo maluch sam nie przyjdzie do nas i nie powie – mamo, tato ja źle słyszę. Dziecko w takim wieku nie zdaje sobie nawet sprawy, że ma zaburzenia z słuchem, uważa to za coś naturalnego. My zauważyliśmy dość późno, dlatego dziś kieruje do Was kilka słów, aby każda z Was otworzyła oczy i poprzyglądała się swojemu dziecku i odpowiednio czyściła i chroniła małe uszka.

Czyszczenie uszu dziecka

Wydawać by się mogło – co za problem z czyszczeniem uszu dziecka – myjemy, wycieramy i po kłopocie. Ok, jednak ja mam w tym temacie nieco więcej do powiedzenia. Wystarczy mała anomalia w budowie ucha wewnętrznego, a już zwykłe mycie nie staje się takie „zwykłe”. Przedstawiam Wam w 3 punktach, co należy robić, a czego unikać. Są to bardzo proste zabiegi, dzięki którym zarówno zdrowe uszka jak i te, w których zbiera się za dużo woskowiny powinny być czyszczone.

Wszystkie opisane poniżej podpunkty, wynikają z mojego własnego doświadczenia. Odwiedziłam z synem 4 otolaryngologów w 3 różnych miastach. Zebrałam wszystkie porady do jednego worka, aby przedstawić je Wam w pigułce. Jeśli macie więcej pytań – polecam się na mailu 🙂 przy czym zastrzegam – jestem tylko matką, nie specjalistą!

 1. Patyczki kosmetyczne do mycia ucha

Patyczkom kosmetycznym do czyszczenia uszu mówimy głośne NIE! Zarówno u dzieci, jak u osób dorosłych specjaliści odradzają ten sposób doczyszczania, czy osuszania. Po pierwsze patyczek kosmetyczny „ubija” woskowinę, które nie widzimy gołym okiem i w ten sposób zapychamy ucho. Po drugie patyczek eliminuje brud, który jest dla nas widoczny, a tak naprawdę przesuwa go do wewnątrz. Po trzecie patyczkiem możemy uszkodzić ucho. Po czwarte laryngolodzy przekonują, że ten sposób czyszczenia ucha zwiększa tylko wydzielanie woskowiny i podrażnia.

Patyczkami kosmetycznymi możemy ewentualnie wycierać zewnętrzne partie ucha – małżowinę, lub okolice za uchem. Bo te partie nie mają bezpośredniego kontaktu z uchem wewnętrznym i błona bębenkową.

2. Ochrona uszu przed wodą

Połączenie wody i zalegającej woskowiny sprzyja rozwojowi bakterii tak groźnych, jak pałeczka ropy błękitnej i gronkowiec złocisty, więc nadmierne mycie nie jest wskazane. Dużo skuteczniejsze jest wpuszczenie do ucha (zarówno dzieciom jak i dorosłym) natłuszczającej kropelki. My od 3 lat stosujemy Vaxol, oczywiście nie jest to jedyny preparat tego typu, jednak skoro polecił go nam otolaryngolog, ufamy, że jest dobry. Co więcej jako jedyny produkt do uszu posiada rekomendacje Polskich Towarzystw Laryngologicznych.

czyszczenie uszu dziecka

#vaxol #zadbaneuszka

Aplikacja Preparatem Vaxol jest delikatna (bez ciśnienia), przez co przyjemna dla dziecka, ma w 100% naturalny skład, a jedno opakowanie wystarcza nam ponad 6 miesięcy (a stosujemy go od czasu do czasu całą rodziną, oczywiście), co więcej na plus przemawia jego koszt, który wynosi około 30 zł.  Zadbane uszka są dla nas ważne, jednak również należy uważać, aby nie przesadzić w drugą stronę. My nie stosujemy za każdym razem, kiedy wskakujemy do kąpieli! Używamy profilaktycznie i zapobiegawczo.

Jednak w lecie, stosowanie tego typu specyfiku nieco wzrasta, z uwagi na kąpiele w morzu, jeziorze czy na basenie. Uszka w tym okresie są szczególnie narażone, co również zauważam u siebie, gdyż również mam „dziedziczny” z tym problem. A jak wiadomo – lepiej jest zapobiegać, niż później leczyć. Dlatego przed kąpielą stosuję wspomniany preparat. Tworzy on w uchu ochronny film lipidowy, który zabezpiecza uszy przed wodą i zwartymi w niej zarazkami.

3. Usuwanie woskowiny z uszu

Tak naprawdę woskowina w uchu pełni bardzo ważne funkcje. Natłuszcza przewód słuchowy i zapobiega przedostaniu się do wnętrza ucha groźnych mikrobów. Dopiero jej nadmiernemu nagromadzeniu powinniśmy zapobiegać, gdyż może prowadzić do wytworzenia korka woskowinowego i uczucia zatkania ucha. Jednak we wszystkim należy wykazywać umiar, w czyszczeniu uszu u dziecka również, zwłaszcza że zbyt intensywne czynności pielęgnacyjne przyczyniają się do zwiększenia produkcji woskowiny przez nasz organizm.

4. Czyszczenie ucha solą fizjologiczną

Ten zabieg stosuje duże grono dorosłych, którzy mają problem z zatkanym uchem. Jest to sposób, który sama wypróbowałam. Prawdę powiedziawszy jak powiedziałam o tym mojemu laryngologowi nie był z tego zadowolony. Powiedział że tak postępując mogłam uszkodzić błonę bębenkową, a to już poważny problem.  Rozsądniejszym i prostszym sposobem jest udanie się do specjalisty, który w ciągu kilku sekund oczyści nam ucho i sprawdzi dolegliwość. Zdecydowanie odradzam domowy zabieg  czyszczenia ucha sola fizjologiczną u dzieci. Uszko dziecka moim zdaniem jest zbyt delikatne, aby na nim eksperymentować!

jak odetkać ucho dziecka

5. Jak odetkać ucho u dziecka

Kiedy mimo stosowania regularnego czyszczenia ucha dziecka, uszko się zatka, najlepiej udać się do specjalisty. Przyczyn zatkania ucha może być wiele poczynając od małego klocka który postanowił zamieszkać w uchu poprzez specyficzną budowę ucha naszego dziecka.   W naszym przypadku lekarz zalecił zabawy z butelką 😊.

Napełniamy półtoralitrową butelkę wodą, wkładamy do niej przeźroczysta długa miękką rurkę (do nabycia w każdej aptece) i bawimy się z dzieckiem w dmuchanie, co powinno doraźnie pomóc. Jednak należy to powtarzać 2-3 razy w ciągu dnia. Początkowo ta metoda mała pomóc mojemu synowi w odetkaniu uszu. Dmuchaliśmy przez prawie miesiąc i faktycznie był mały postęp! Jednak jak się okazało, ma on nie do końca prawidłową budowę ucha wewnętrznego. Więc musieliśmy skierować swoje kroki do szpitala, co skończyło się obustronnymi drenami i wycięciem migdałka.

Uszy to jeden z najważniejszych narządów dlatego trzeba odpowiednio o nie dbać. Wczesne wykrycie szumów, zatykania może spowodować tak jak u nas, konieczność leczenia otolaryngologicznego, które trwa nawet do roku. U Borysa nie było to związane z nieprawidłowym czyszczeniem ale wewnętrzną budową, którą mam również ja, moja siostra i mój tato. Jednak kieruje te słowa do Was, ku przestrodze, gdyż czyszczenie uszu dziecka ma bardzo duże znaczenie.