co z tym Walentym ?

propozycje na walentynki

jako dziecko, ba !  jako młoda dziewczyna nie znałam święta obchodzonego teraz na tak wielką skalą 14 lutego. Nie znałam, bo u nas nie istniało. Bo ja starej daty jestem. Za to był Dzień Kobiet i czerwony goździk. I gerber, którego nie znosiłam. Niby nic mi nie zawinił, ale goździk zwłaszcza biały uwielbiałam, a tego drugiego nie bardzo. Były jeszcze róże i polne kwiaty i tulipan no ale latem. I to by było wtedy na tyle.

14 luty czyli ten Walenty pojawił się późno, w zasadzie nie pamiętam dokładnie kiedy, ale już spora dziewczynka ze mnie była. Wtopił się w naszą kulturę, podobnie jak halloween. Psikus albo cukierek.

Walenty jest wszędzie. Czerwone serduszka, kino, kwiaty, restauracja, celebracja tego i owego. Ach, pięknie. Ach i och. Jednak ja na randkę nie wyruszę, chyba, że z całym moim tabunem dziecięcym. Z pieluchą, albo dwiema, z soczkiem, sroczkiem i duperelami.Potem któreś sok w pięknej restauracji wyleje, albo wybabra co nieco. Spocę , upocę, wymęczę, zgarbiona do domu powrócę. To może już lepiej w domu, po domowemu poświętujemy.

bo…

… z miłością jest jak z cze­koladą… zwra­camy uwagę na opa­kowa­nie po­zorów… wy­biera­my nadzienie ero­tyz­mu… i na­wet się nie zas­ta­nawiamy ile cze­kola­dy jest w po­lewie… a prze­cież, naj­bar­dziej war­tościowa jest cze­kola­da „gorzka”… tak sa­mo słod­ka jak i „mleczna”… choć „zabarwiona” go­ryczką codzienności…


propozycje na walentynki

to co już było i co wypróbowane:

/ klik na wybrany pomysł /

praliny czekoladowe z musem kokosowo – owocowym

czekoladowe praliny
czekoladowe praliny

praliny z nadzieniem z herbatników 

nadziewane domowe praliny

domowe czekoladki na ostro lub słodko, z różnościami w kształcie serc

czekoladki domowe DIY

sól domowa na romantyczną kąpiel 

jak przygotować sól do kąpieli

na kolację dla dwojga lub dla całej rodziny – pizza domowa

cieniutka i bez drozdzy Link w Bio blog www.wkawiarence.pl ................ ............... #pizza #bezdrozdzy #pyszna #obiad #lub #kolacja #ser #parmezan #salami #ciasto #idealne #bazylia #instaphoto #instadaily #food #deliciosa #dinner

– – a może dla odmiany tarta – z pomidorami lub szpinakiem 

tarta ze szpinakiem

a dla ducha, do poczytania romans wszech czasów jak dla mnie 

książki Paulliny Simons

— lub film może ? – love actualy polecam

i kultowe Miasto Aniołów 


post scriptum – na zdjęciu tytułowym nie ja, a moja siostrówka z mężem swoim. Bo ja zdjęć mam tysiące, ale romantico od kiedy dzieci się urodziły chyba ani jednego. Czy każda para tak ma , ta dzieciata ?  🙄



11 thoughts on “co z tym Walentym ?

  1. Hehe no i teraz padlam uśmiechem ☺☺ bo te
    pieluchy, soczki sroczni itd rozbawily mnie 😃😃
    ja jeszcze musiałabym zabrać buteleczke z
    mlekiem i termos z wodą + dodatek np. Kaszka
    hehe żeby móc wyjść i mieć zapewniony
    „spokojny” wieczór i nie slyszec ” mamo daj mi
    mleczko” 😊😊 bo w innym wypadku wieczor
    szybko by sie skonczyl powrotem do domu hehe

    A teraz tak poważnie.. to ten cały Walenty
    powinien być cały rok, a nie tylko raz w roku.
    Ale ja to chyba juz sie starzeje bo zadna
    romantyczka ze mnie hehe 😉😉

  2. Love Actually oglądam akurat na Święta 😀 Też uważam, że Walentynki to tylko święto reklamy. Miłość powinno się celebrować
    codziennie a nie tylko jeden dzień w roku 🙂 Pozdrawiam 🙂

  3. Też dziwnie mi się ogląda kiczowate serduszka etc., ale jak pomyśleć, że to dodatkowy dzień do świętowania razem, to czemu
    nie?:) My wybraliśmy domową pizzę, lody i film 🙂

  4. Ja też jestem starej daty:) I nie
    obchodzimy z Mężem Walentynek:) Ja to
    się zastanawiam, czy w Polsce ze
    niedługo nie zaczniemy obchodzić
    Święta Dziękczynienia…Mamy
    Walentynki, mamy już halloween:)
    Wszystko przed nami:P

  5. Ja za to doskonale pamiętam, od kiedy
    zaczęłam obchodzić Walentynki jako
    takie 🙂 Mój mąż, wtedy jako
    16-latek, poprosił mnie o
    ,,chodzenie”, jak to się kiedyś zwało 🙂
    I tak zostało. Ot tego czasu minęło
    już sporo czasu…
    A co do zdjęcia tytułowego – genialne!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *