Błędów popełnianych podczas choroby dziecka jest całe mnóstwo. Co rusz głośno o newsach w prasie i telewizji. Jednak ja spisałam tylko 8 takich błędów podczas choroby dziecka, które my sami, jako  rodzice często niestety popełniamy. Błędy, a raczej potknięcia, które są łatwe do zniwelowania i wpłyną na zdrowie tych, których najbardziej kochamy. 

8 błędów, które popełniają rodzice, kiedy ich dziecko choruje

 

Umówmy się, większość z nas – matek to matki panikary. Dziecko pokaszluje – pędzimy do lekarza, dziecko ma temperaturę – od razu łapiemy za syrop na spadek gorączki z ibuprofenem, spadło kilka liści z drzewa początkiem września – owijamy, zawijamy w co mamy – w ruch idzie gruby szal, czapa i rajtuzy. I o ile (zdaniem mojego męża) –  też mam problem z przegrzewaniem dzieci, o tyle pozostałe – odpukać – mnie nie dotyczy. Co więcej nawet dwie koleżanki mnie wprost zapytały – czy Ty kiedykolwiek panikujesz jak dziecko zaczyna chorować?

Nie znaczy to, że unikam i nie lubię pediatry. Aż boje się to napisać – ale po prostu moje dzieci oprócz kilku kichnięć i lekkiego kaszlu nie chorują ( oprócz omikrona bo to przeszliśmy całą rodziną – na to nie ma mocnych). I proszę nie myślcie, że się chcę wymądrzać, ale przez ostatnich 11 lat odkąd zostałam mamą, a nawet wcześniej bo przecież jestem mamą przyszywaną (dziś dorosłej już dziewczyny) zebrałam wielki bagaż doświadczeń, posiłkując na wiedzy i postępowaniu moich rodziców, dzięki którym do 20 roku życia, bodajże tylko trzy razy brałam antybiotyk.

Poniższe zestawienie – częste błędy popełniane podczas choroby dziecka,  utkwiły mi przed wielu laty podczas wizyty u lekarza, który mi je dokładne opisał, dodałam garść tego co wiem i wyszedł zgrabny wpis, pod patronatem marki, którą cenię – Herbapol Wrocław SA

BŁĘDY POPEŁNIANE PODCZAS CHOROBY DZIECKA 

8 błędów, które popełniają rodzice, kiedy ich dziecko choruje

1. Nie płukanie jamy ustnej po inhalacji

Jestem wielką fanką inhalatora. Kiedy pojawia się kaszel, ochoczo sięgam po naszą biedronkę, którą mam już od 6 lat. Do pojemniczka wlewam najpopularniejszą sól fizjologiczną o stężeniu 0,9 % lub 2,2% hipertoniczny roztwór naturalnej wody morskiej do nebulizacji. Ten drugi jest zalecany w przypadku zatkania, utrudnionego oddychania, świszczącego oddechu lub przewlekłego kaszlu. I jest odpowiedni od pierwszego dnia życia dla noworodków, niemowląt, dzieci i dorosłych. Przy czym hipertoniczny roztwór 2,2% stosuję w sytuacji, gdy potrzeba wspomóc odkrztuszanie i taką nebulizację przeprowadzam zwykle tylko rano i w południe (wieczorem już nie).

I teraz zasada najważniejsza – kiedy mamy do nebulizacji od pediatry zalecone sterydy – zawsze! i koniecznie! musimy namówić dziecko aby dokładnie wypłukało buzię! Tego typu leki mogą podrażniać, powodować nawet dodatkowy, uporczywy kaszel i spowodować rozwój bakterii.

inhalator do soli fizjologicznej i sterydów dla dziecka biedronka

2. Nadużywanie ibuprofenu

Niestety większość z nas rodziców w momencie zagrożenia choroba od razu sięga po syrop z ibuprofenem. Boli ząb, ucho, pojawił się kaszel, dziecko kicha, ma 37 st C – ibuprofen, a to kolejny błąd popełniany podczas choroby dziecka. O ile na dwie pierwsze zaległości to super sprawa, o tyle przy przeziębieniu już niekoniecznie.  Pediatra wyłożył mi kiedyś ten temat – że lek z ibuprofenem należy stosować na wysoką gorączkę, a nie remedium na wszystko.

Często słyszę, że rodzice stosują nawet na przemian – ibuprofen i paracetamol. Obydwa są dostępne bez recepty i obniżają podwyższoną temperaturę. Podstawową różnicą między nimi jest mechanizm działania. Lekarze twierdzą, że w Polsce rodzice lekceważąco sami dawkują te dwa rodzaje leków. Co więcej, pediatrzy odradzają też stosowanie lekarstw będących połączeniem obydwu tych substancji.

Z podawaniem syropu z ibuprofenem należy uważać w przypadku wymiotów, bólów brzuszka i w przypadku podejrzenia wirusowego oraz nie należy go podawać dzieciom z chorobami serca. Ten lek może powodować nawet uszkodzenie nerek. Ibuprofen jest też trzykrotnie silniejszy niż paracetamol. I co się okazuje – to jednak paracetamol jest lekiem znacznie bezpieczniejszym, jeśli nie wiemy, co lepiej podać.

Przeanalizowałam skład 7 najpopularniejszych syropów dla dzieci i tylko 2 z nich były na bazie paracetamolu, reszta z ibuprofenem.

Należy pamiętać że wszystkie syropy z ibuprofenem można podać dopiero od 3 miesiąca życia. Jeśli nie wiemy, co dziecku zwłaszcza malutkiemu dolega powinniśmy stosować lek z paracetamolem. U dziecka, u którego widzimy podwyższoną temperaturę (powyżej 38 st C) ból ucha, czerwone gardło itp możemy podać lek z ibuprofenem, oczywiście o ile nie występują bóle jelotowo-żołądkowe i nie jest to ospa, bo w jej przypadku można podać wyłącznie lek z paracetamolem. Co ważne, jak twierdzą lekarze, jeśli podamy ibuprofen nie jest wskazane przerywanie jego działania lekiem z paracetamolem.

3. Przepełnione apteczki domowe – rodzicu zachowaj umiar!

Co za dużo – to nie zdrowo. Dotyczy to również lekarstw, a może ich przede wszystkim. Co można kupić w aptece – kupujemy, a nóż się przyda. A gdzie termin ważności? W przypadku lekarstw to bardzo ważny aspekt. Mamy po kilka sypów na kaszel, kropli do nosa, przeciwbólowych z ibuprofenem, paracetamolem, osłonki, suplementy diety, witaminki, czopki, węgiel itd itp Problem polega na tym, że  substancje lecznicze znajdujące się w produktach mogą mieć różne nazwy handlowe. Więc jeśli nie będziemy uważnie czytali składu lekarstw, możemy łatwo przedawkować., np.  stosujemy lek, który łagodzi kaszel suchy i jednocześnie stosujemy syrop wykrztuśny, co się wzajemnie wyklucza.

W mojej apteczce owszem mam syrop z ibuprofenem, ale zero jakichkolwiek suplementów z witaminami. Na pierwszym miejscu syrop Pyrosal, który bez obaw podaje  w razie pierwszych symptomów choroby. Ufam dobremu działaniu wyciągu z czarnego bzu, który jest w jego składzie. Co więcej, Pyrosal to produkt leczniczy, a nie suplement wspomagający odporność. I ma ciekawy, prosty skład. Doskonale sprawdza się u nas na początku infekcji – jako syrop wspomagający i wygrzewający.

Skład syrop Pyrosal:

  • Liścia podbiału – działa powlekająco na drogi oddechowe
  • Kwiatu bzu czarnego – działa napotnie, rozgrzewająco, przeciwbólowo, przeciwgorączkowo
  • Kwiatostanu lipy – działa napotnie, przeciwgorączkowo, przeciwzapalnie (ma podobne działanie jak czarny bez)
  • Kory wierzby – działa przeciwzapalnie, przeciwgorączkowo, przeciwbólowo –naturalne salicylany dopuszczone do stosowania u dzieci.

Ja się do niego przekonałam. Jednak jeśli nie macie pewności (bo można go kupić bez recepty) odsyłam do pediatry, on najlepiej Wam doradzi. W jesieni opowiadałam Wam na łamach bloga o 5 produktach, które zawsze mam w domu i stosuje podczas przeziębienia i kataru u dzieci

Pyrosal syrop dla dzieci z wyciągiem z czarnego bzu lipy - wygrzewający prezciwgorączowy bez paracetamolu i ibuprofenu

Pyrosal syrop dla dzieci na początek infekcji – jako syrop wspomagający i wygrzewający z wyciągiem z czarnego bzu lipy - wygrzewający przeciwgorączkowy bez paracetamolu i ibuprofenu

 

4. Duży błąd popełniany podczas choroby dziecka – budowanie odporności podczas choroby

Niestety nic nie da nadmierne faszerowanie chorego witaminami, sokami, owocami, warzywami celem poprawy odporności. Odporność należy budować cały rok! Przez cały rok staram się jak najczęściej podawać moim dzieciom soki z warzyw i owoców. Od września podaje witaminę D i kiszonki. Polubiliśmy się też z zakwasem z buraka, syropem z cytryny i czosnku i domowym eliksirem z buraka oraz marchewki.  Oczywiście nie wszystko na raz i w ogromnych ilościach. Tu liczy się systematyczność. Przykładowe soki, które doskonale budują odporność w tym dwa z probiotykami znajdziecie w osobnym wpisie – 5 zdrowych soków na super wzmocnienie odporności + Mini Poradnik – 13 zasad jak zrobić zdrowy sok.

jak poprawić odporność - soki z probiotykami na odpornośc - domowe przepisy na sok z buraka pietruszki

5. Zbyt mała ilość picia podczas przeziębienia

Nie musze nikogo przekonywać, jak istotna jest dla nas wszystkich woda. Nawodnienie jest kluczowe podczas każdej infekcji. Przyczynia się między innymi do rozrzedzenia wydzieliny, co ułatwia oczyszczenie dróg oddechowych. Szczególnie ważną role odgrywa przy gorączce. Wspaniale gdyby nasze dziecko chciało pić ciepłą wodę, z tym jednak bywa różnie. (o wszystkich plusach picia wody napisałam w artykule – Moje wyzwanie 30 dniowe – piję dużą ilość wody-efekty)

Moje dzieci chętnie sięgają po wodę słodzoną domowym sokiem malinowym. Natomiast herbatkę podaję im ze 100% sokiem z czarnego bzu (do nabycia w aptekach w ciemnej butelce). Przy czym nie liczcie, że tego typu sok osłodzi Wam napój. Jest zupełnie pozbawiony cukru, w zamian ma zbawienny wpływ na nasze drogi oddechowe. Fajnie działa również herbata z lipy, z którą zaprzyjaźniłam się miesiąc temu. Słodzę ją miodem aby zniwelować ziołowy smak.

co podać dziecku do picia podczas choroby - k

Pysznie smakują też domowe kompoty, które możemy naprędce przygotować z dostępnych owoców lub mrożonek. Doskonały jest również kompot z jabłek i daktyli z rodzynkami.

Przepis na domowy kompot z jabłek i daktyli z rodzynkami z 2 plasterkami imbiru:

  • 4 litry wody
  • 4 średniej wielkości jabka
  • garść suszonych daktyli
  • garść rodzynek
  • 2 plasterki imbiru
  • 1/3 łyżeczki kardamonu
  • 1/2 łyżeczki cynamonu

Całość gotujemy około 25 minut, zgodnie z upodobaniem  można posłodzić.

6. Nadużywanie kropli do nosa

Pediatrzy zalecają krople do nosa tylko podczas infekcji, 3-4 razy dziennie. Z pewnością przynoszą one ulgę, pozwalając na lepszy przepływ powietrza, dzięki któremu lżej oddychać.   Niestety jak wykazują sondaże, rodzice stosują je zbyt często i w zbyt dużej ilości. zbyt długie stosowanie kropli do nosa lub zwiększając dawkę lekarstwa, możemy doprowadzić do niebezpiecznych zmian w błonie śluzowej nosa. Tego typu lek można stosować bezpiecznie do 5 dni.

Jeśli jednak po tym czasie dziecko nadal ma katar, pomoże sól fizjologiczna w sprayu, plasterki  do aromaterapii przyklejane na piżamkę, gałganek Aliny, czy 15 minutowa kąpiel z dodatkiem dedykowanego płynu dla dzieci z olejkiem eukaliptusowym i sosnowym (moje dzieci go uwielbiają). Najlepiej oczywiście zadziała, jeśli dziecko potrafi wydmuchać nosek z kataru. Na noc można również babcinym sposobem posmarować nosek masłem – naprawdę działa!

7. Brak wietrzenia i wysoka temperatura w mieszkaniu

Suche, kilkudobowe powietrze w mieszkaniu nie służy nikomu dobrze. Zwłaszcza ciężko w takiej atmosferze w walce z infekcją. Wyprowadzajmy dziecko z pokoju nawet po 2-3 razy dziennie i porządnie wietrzmy pomieszczenie. Oczywiście ta zasada nie dotyczy mieszkańców dużych, zatłoczonych aglomeracji, mieszkańców przy głównych ulicach, gdzie spaliny są na porządku dziennym. .

Równie istotne – w okresie grzewczym jest nawilżanie. Można to zrobić w bardzo prosty sposób. Zimny mokry ręcznik kładziemy na kaloryferze. W sklepach ogrodniczych można tez kupić pojemniki do zawieszania na kaloryferach, do których można dodać kropelkę olejku np. sosnowego. Pamiętajmy, że przegrzanie mieszkania nie jest dobre. Jeśli mamy możliwość dbajmy, aby na noc temperatura była niższa niż w ciągu dnia.

syrop z ibuprofenem czy z paracetamolem dla dziecka 5 lat - błędy popełniane podczas przeziębienia u dziecka

8. Antybiotyk to produkt nr 1 podczas przeziębienia

Oczywiście powyższe zdanie napisałam z sarkazmem, gdyż zwykłe przeziębienie obejdzie się bez tak mocnego leku. Niestety, duże gro rodziców nie wyobraża sobie, żeby nie poprosić pediatry o antybiotyk, twierdząc, że: „na moje dziecko nic innego nie działa”. Tego leku nie wolno podawać bez konkretnego przypisu lekarza! Wszystkie zalecenia należy ściśle przestrzegać – dawkę i okres podawania pacjentowi.

I co ważne – pamiętajmy o osłonce czyli podawaniu probiotyków. Mamy ich bardzo duży wybór w aptekach. Pomagają one w odbudowanie naturalnej flory bakteryjnej, która została zniszczona przez antybiotyk. Zaleca się podawanie probiotyku jeszcze przez dwa tygodnie po ustaniu kuracji antybiotykowej.

Odpukać mój syn ostatnio antybiotyk przyjmował 3 lata temu podczas anginy, która nastąpiła bezpośrednio po ospie. Dziewczynki w swoim życiu miały antybiotyk może ze dwa razy i trudno mi sobie teraz przypomnieć, kiedy to było. Po prostu walczymy każdego dnia o odporność naturalnymi sposobami, dzięki czemu odpukać w niemalowane, tfu tfu trzy razy za siebie 🙂 miewają tylko lekki katar i kaszel.

A do którego typu matek Ty się zaliczasz? Panikujesz, czy wszystko przyjmujesz na spokojnie?

Mam nadzieję, że z chęcią przeczytałyście niniejszy wpis na temat, jakie błędy popełniane są podczas choroby dziecka.