kobieta alfa żadna tam babochłop pod wąsem, tylko drobna i elegancka kobieta… … urodziła się jako najstarsza z rodzeństwa. Starsza siostra dwóch młodszych braci. Nie wychuchana jednak jakby się zdawało. Bo w tamtych czasach większą uwagę na chłopaków się zwracało. Walczyła z przeciwnościami. I życie ją uodparniało, wraz z doświadczeniem, że trzeba o siebie zawalczyć, że nie można się dać…
kobieta alfa i jej przepis – domowa pizza bez drożdży
chciałam zawsze mieszkać nad morzem. Dla odgłosu morza szumiącego, i zapach lasu niepowtarzalnego. I dla borówek porą letnią. Pamiętam ich smak z dzieciństwa. Kiedy o świcie z mama zbierałyśmy. Po tym, jak przejechaliśmy 800 km aby ten szum usłyszeć, jodu trochę nawdychać, posmakować tych borówek i do słoja ich nazbierać. Myślałam wtedy, muszę się tu przeprowadzić na stałe. Taki raj,…
głupi człowiek w swojej próżności, w swoim niedbalstwie względem tego świata, względem swego życia i otoczenia. Beznadziejny, ciągle narzeka i szuka. Ciągle czegoś szuka i chce coraz więcej. Bo mało i mało. Bo czegoś mu tam brakuje. I gna nie bacząc co wokół. Bo chciałby jeszcze to czy tamto. Nie patrzy na to co już zdobył, co pozyskał od życia….
zaplanowane cesarskie cięcie, czy poród naturalny ? do napisania poniższego zainspirowała mnie czytelniczka mojego bloga, poniekąd internetowa znajoma. Za dwa tygodnie czeka ją poród, a dziecinka nie odwrócona jak powinna. Naczytała się internetowych wiadomości i trzęsie teraz portkami, że cesarskie cięcie to samo zło. W dobie kultu macierzyństwa, o którym ostatnio już się rozwodziłam, cesarskie cięcie nie jest wskazane, podobnie…
często słyszę słowa: podziwiam cię, jedno, dwa to rozumiem, ale trzy ? jak ty sobie dajesz radę ! masz czas dla siebie ? …… itd. zawsze w takich momentach nachodzi mnie myśli – o co mu / jej chodzi do cholery ?! Czy trójka to tak dużo ? Moja teściowa miała siódemkę ! Tu jest nad czym przystanąć, pomyśleć i…
Mus, babeczki, drożdżówki – pyszne przepisy z dyni
Przepisy z dyni to doskonałe połączenie koloru słońca z czymś cudownie pysznym i mało powtarzalnym w innym porach roku. Dynia to świetny składnik musów, drożdżówek, a nawet muffinek! dynia i przepisy z dyni u nas numer jeden tej jesieni. Za sprawą pani teściowej, co jej 70 sztuk pięknie wyrosło. Obsiane całe pole. A każda dynia ciężka, przeogromna. Obdarowała nas nimi …
wróciłam z ogrodu, zimno, dżdżysto, ale i to ma swój urok. Kiedy wiesz, że za chwilę ten dom cię swym ciepłem opatuli. Kiedy czeka na ciebie kubek kawy, ciepły koc i śmiech tuż od progu. A raczej pisk dziecięcy i cichutkie jeszcze gaworzenie. To chce się wszystko. Nawet w taką niepogodę. Nawet ta ponurą. Przyglądałam się tym trawom na wietrze…
wałęsałam się tak za dziećmi, z moim jeszcze wtedy wielgachnym brzuchem, w 39 miesiącu ciąży. Gorąco, uf jak gorąco było. Pot lał się z czoła. A one biegiem. I jak już się rozpędziłam to one stawały. Bo tu liść fajny, a tam wiewiórka się pojawiła, a tu kaczki po wodzie płynęły. I te ich rozmowy nieustające. Staram się czasem zapisać….
kompletowanie, wyprawka dla dziecka, bardzo przyjemne. Wszystko takie maleńkie, słodkie. Tak duży wybór. Kolorowy zawrót głowy. Jednak często „treść przewyższa formę”, bo nie zawsze praktyczne. No i niestety nie potrzebne. To co spodoba nam się na pierwszy rzut oka niekoniecznie będzie dobre dla naszego okruszka. Takie dzieciątko z średnią wagą 3-3,5 kg wymaga pewnych zachowań, uwagi, troski. Maleństwo jest od nas uzależnione,…
idealna organizacja w moim życiu to czcze słowa, tak na wiatr rzucone. Bo jak można sobie coś zorganizować, kiedy ciągle coś w paradę mi wskakuje. Nie żebym nie potrafiła sobie poorganizować. To potrafię doskonale. Ale planowanie jedno, a realizacja już kątem stoi. Czy to w genach mam ? Moja siostrówka często ma też z tą organizacja na bakier. Mimo, że…
skrawki dnia pewnego – kawa o poranku – przedszkole – prasowanie tego co od dawna już na mnie czekało – rurki z kremem na skraju rynku starego – mycie garów, tych co już się do zmywarki upchnąć nie chciały – krótka wieczorna drzemka – zdziwienie, zaskoczenie, milion emocji w jednej krótkiej chwili – wołanie do męża – wody mi odeszły…
Konspiracyjny początek o Was: My dwie, nasze rodziny, nasze dzieci, nasz świat…i nasza pasja – pasja tworzenia! Czyli powiedzcie, kto ? bo większość sklepów i także czasem i blogów jest tworzona na tzw. chłodno, bezosobowo. Wasza strona jest ciepła i taka żywa. Tchnie świeżością i faktycznie – widać pasję na każdym kroku, w każdym słowie Gaba: Ojej! Dziękujemy bardzo! Miło…

