Mam mało czasu ostatnio. Ale właściwe nigdy go nie miałam za dużo. Praca – dom i tak w kółko. Teraz nie jeżdżę do pracy, swój rosnący mega brzuch sobie hoduję. Dbam o niego jak potrafię. Ale oprócz niego dwójka maluchów w domu, połówkowa córka u nas na wakacjach, dwa psy z tego jeden staruszek. To z nim sobie nie radzę….
Zaczęło się… – bóle pleców – bóle bioder – skurcze nóg – drętwienie, mrowienie i takie tam – zmęczenie, ogromne ! to cała ja. Tłumaczę sobie, no a coś TY kobieto się spodziewała ? A no tego, co miałam w moich dwóch poprzednich ciążach. W pierwszej, w 9 miesiącu jeździłam i wybierałam samochód. I nawet go kupiłam. W drugiej, w…
sierpień, niby druga połowa wakacji, lato w pełni. A już zmiany w powietrzu. Pajączki przędą swoje cieniutkie nici oplątując kwiaty. Lśni na nich poranna rosa, połyskująca we wschodzącym słońcu. Wieczór już chłodniejszy, a poranek wręcz zimny. Koniec lata. Lubię to porę roku. Pasikonik wygrywa popołudniowe melodie jak nigdy wcześniej w roku. Głośno, wyraźnie. Jakby chciał coś zwiastować. Dym z ogniska…
temat nie dla mojego bloga. Celebruje na nim moją codzienność, cieszę się tym co przynosi dziś i co czeka mnie jutro. Wychwalam małe, drobne szczęścia, pokazuję jak byle drobnostka może cieszyć. Tak mam, tak lubię. I z tego jestem dumna. Bo wychwytuje to co mało istotne, a co przynosi szczęście. Przystąpiłam jednak do akcji Dagmary bez wahania. Projekt – Niepłodności…
niby zwyczajne, bo w domu. Utknęłam tu na dobre. Bo lekarz nakazał. Ja, moja córka mała i mój mąż, dwa psy i kot. Syn 900 km od nas, nad morzem. Z moimi rodzicami. I mimo, że tęsknota jest taka, że oddechu mi czasem brakuje to muszę żyć dalej. To żyję. Remont robimy. Za miesiąc będzie nas więcej. Mała Ktosia się…
po co mi facebook ? zadałam sobie wczoraj to pytanie. Przez kilka dni nie zaglądałam na facebooka, postanowiłam odpocząć. Życie płynie dalej. Nic się nie zmieniło. Nic, a w zasadzie trochę. Zauważam więcej. Widzę moje dzieci goniące się w kółko i pokrzykujące na siebie. Widzę w co jest ubrany przechodzień na pasach i kto stoi obok mnie w korku. Widzę…
Czy można wytłumaczyć niewytłumaczalne ? Czasem nie. Można starać się, ale i tak odpowiedź nie przychodzi. Można snuć domysły. Można wymyślać odpowiedź na milion różnych sposobów. Ale i tak nie zawsze znajdziemy wytłumaczenie. Czasem tak lepiej. Czasem tak się dzieje. Jeśli lubicie filmy na faktach, jeśli lubicie wyciskacze łez, takie w których łza już szykuje się do wypłynięcia z oka…
Jeździec Miedziany – kultowa powieść Paulliny Simons
Jeździec Miedziany to pierwsza część trylogii, która utkwiła w moim sercu na zawsze. Z jednej strony gloryfikuje miłość, z drugiej opisuje ciężkie czasy wojny. Opisuje oddanie, przyjaźń, wierność… … życie jest trudne. Jest ciężkie i skomplikowane. Często bez chwil radości. Wojna, smród i ubóstwo. Bez chwili wytchnienia, w pośpiechu o przetrwanie. Walka o chleb, o coś do zjedzenia. Tak przedstawia…
Śmietankowy tort na 2 latka mojej córeczki
Śmietankowy tort na 2 latka Domowy, tort na 2 urodziny mojej córeczki – na bazie biszkoptu, śmietanki, galaretek i owoców. Jako matka trzy latka byłam w pełni szczęścia. W pełni szczęścia, bo cóż mi więcej było trzeba? Długo to moje pierwsze dziecię kazało na siebie czekać. Długie lata, nie zawsze pełne optymistycznego myślenia. A potem te dwie upragnione, wymarzone kreseczki…
poduszka ciążowa cebuszka to wygodny sposób na wypoczynek i sen bez zakłóceń dla każdej kobiety w ciązy, a następnie jako ułatwienie podczas karmienia maluszka jest mi ciężko, tak bywa, w tym odmiennym stanie. Zdarza mi się czmychnąć po cichutku w środku nocy. Mijam łóżeczko, przykrywam mojego śpiącego Natulka i wstępuje do pokoiku synka. Pięknie i tak niewinnie wygląda śpiący. Robię…
czy ktoś kto Ją nie zna ? Kobieta o wielu talentach. Ostatnio zaskoczyła mnie swoimi pracami na szydełku. Matka trójki – jak zwykła się określać. Zakochana w swoim mężu, domu, w którym co roku przeprowadza remonty za co ją podziwiam. Czasem wydaje mi się, że blogosferę ma w jednym palcu. Jak Ona to robi, czy Jej doba nie trwa 24…
Niesamowicie ciepła i chyba wiecznie uśmiechnięta. Matka, dwóch córek. Nastolatki i przedszkolaczka. Kobieta o wielkim apetycie na życie. Poznajecie ? Grażynka z bloga pyzuszkowo.blog.pl sympatyczna, pracowita… zobaczcie sami naszą rozmowę i odsyłam na jej blog i instagram, gdzie możecie pooglądać niesamowicie ciepła zdjęcia, takie co serce rozgrzeją nawet podczas burzy z gradobiciem Ja: Postrzegam Cię jako osobę kreatyną, bardzo ciepłą i…

