Dziecko rodzi się. Malutkie, drobniutkie, takie różowe, słodkie. Kochamy ponad życie, a z biegiem lat coraz bardziej. Miłość dojrzewa, a wraz z nią, w nas macierzyństwo. Cieszymy się, celebrujemy chwile. Z czasem nabieramy przekonania – jakie to proste. Obawy znikają, wiara we własne możliwości rośnie. Nabieramy szacunku do innych wartości, szacujemy to co…
Stres jest wokół nas, wewnątrz, na zewnątrz. Niestety. Bezsensowny i niepotrzebny. Nie zawsze nas napędza. Często powoduje, że chowamy się w sobie. Powoduje, że nachodzą czarne myśli, lub taka dziura, pustka, że nic nie wiemy. Co wokół nas, co nas otacza. To przykre. Nieraz powoduje niechęć do wszystkiego, odsuwamy się niepotrzebnie. Chcemy się schować, chociażby pod poduszkę, chociażby na chwilę….
uporządkowana, zorganizowana, taka dopięta na ostatni guzik. Zdawać by się mogło przeglądając Jej blog. Jaka jest naprawdę ? uśmiechnięta – to słowo mi się nasuwa na plan pierwszy i spontaniczna ! a tego chyba się nie spodziewałam, w dodatku jest osobą przepełnioną dużą dawką pozytywnego humoru i zakochaną w swojej rodzinie, w swoim domu. Przedstawiam Wam osobę, którą zapewne większość…
co przyniesie ten nowy rok. Każdy z nas o czymś marzy, za czymś tęskni i do czegoś zmierza. Oby nam się wszystkim wiodło. Aby zamierzenia i plany się realizowały. Tego Wam i sobie życzę. Abyśmy byli szczęśliwi ! Po prostu s z c z ę ś l i w i ! Bo planowanie i postanowienia na nowy rok są dobre….
Sylwester tuż tuż. Można by już rozpocząć odliczanie godzin dzielących nas od Nowego Roku. Zaczynamy się zastanawiać co przyniesie. Nowe niespodzianki, nowe decyzje, nowe coś, może nowy ktoś. Nowy przełom, nowe postanowienia. Niektórzy już przymierzają lub kupują nowe kreacje, aby wyglądać w ten dzień kończący coś, a zaczynający nowe coś – oryginalnie, może elegancko, a na pewno pięknie. Próbują nowe…
… był piękny maj, siedziałam w pracy. Masa spraw do zrobienia, obowiązków więcej niż głowa pomieści, i wszędzie małe kolorowe karteczki ponaklejane, których i tak zazwyczaj nie zauważam. Zerknęłam na fb, a tam ktoś udostępnił jakiś wpis na z jakiegoś bloga. Nie znałam, ale zerknęłam. I .. przepadłam. Mam biuro przeszklone, ludzie się plątają, a ja we łzach…… bo to…
Czasem chcemy coś zmienić. I ja tego zapragnęłam. Postawić choinkę w salonie w tym roku inną, odmienioną. Nie patrzeć na te same ozdoby, bańki, słomiane gwiazdki, jak w ubiegłym roku. Zapragnęłam coś odmiennego, oryginalnego. I zrobiłam, proste i niebanalne. Oryginalne i eleganckie. Tematyczne i odpowiednie kolorystycznie. Proste w wykonaniu i bardzo tanie. I można je robić wieczorami, przy akompaniamencie kolęd,…
Nie dla mnie Święta poza domem spędzane. Nie dla mnie placki świąteczne w cukierniach kupione. Nie dla mnie nowoczesne kolędy i przyśpiewki. Nie dla mnie oferty z biur podróży i świętowanie w hotelu. Nie dla mnie spędzanie okresu świątecznego na plaży w bikini. Nie dla mnie to całe nowoczesne choinkowe szaleństwo. Dla mnie dom mój rodzinny. Dla mnie moi…
… nasze wieczorne rytuały usiadłam przy stole z kubkiem gorącej, mocnej kawy. Jest późny wieczór. Leniwe oko nie chce się otworzyć. Przymyka się wbrew mojej woli. Powoli osuwam się na krześle. Jeszcze chwilę , jeszcze moment i udam się w objęcia morfeusza. Maluchy jak zawsze pełne energii, nigdy nie zmęczone. Biegają wokół mnie, wokół stołu rodzinnego. Czy one nigdy nie…
po co się uśmiechać ? myślę sobie i natknęłam się na film, który poniżej publikuję, pooglądałam i myślę, jak miło. O czym Ci ludzie pomyśleli jak karteczkę otrzymali. Każdy na pewno o czymś przyjemnym. O czymś co powoduje, że troski na chwilę znikają, świat robi się kolorowy, słońce na niebie się pojawia. Analizuję dalej… ten uśmiech to nie…
czy istnieją idealni rodzice ? Większość odpowie przecząco. No bo jacy oni niby są. Ci idealni. Mający zawsze czas dla dziecka. Czy może ustępujący we wszystkim. Czy może tacy co dobrego uczą. Pieniądze mają na wszystko. Do kina, na wakacje, na słodycze, zawsze coś z kieszeni wyskubią i mają. Czy idealny rodzic to taki który dobrem słowem pocieszy, w złej…
Czy można nie kochać dziecka ? Zastanawiam się spoglądając na dwójkę śpiących maluchów. Ona malutka, kruszynka moja drobna, ładna taka. On już taki chłopak, jeszcze mały brzdąc ale chłopak, przedszkolak. Zaczął już gust swój wyrabiać. Ostatnio w temacie pająki i roboty. Cóż, muszę się z tym godzić. W kąt odeszły, lecz tylko na chwile ukochane pociągi. Pewnie do nich wróci,…

