piękne zadupie, jakich wiele w Polsce, a których multum na moim podkarpaciu. Czy zadupie to słowo obraźliwe ? dla mnie bynajmniej. Ot słowo, które wiele wyraża i pod którym skrywać może się tak wiele. Bo takich zakamarków jak ten, jest sporo. Ale ten oczarował tysiące par oczu tego roku…. – Ubieraj bluzę termoaktywną, jedziemy – krzyknęła moja siostrówka pewnego ranka….
dlaczego dzieci nie chcą spać ? nie odpowiem, ale podpowiem. Bo i u nas też cukierkowo nie jest. Nie raz kiedy pokonuje te moje x kroków od salonu do któregoś z pokoju dziecięcych, bo nadal tych kroków nie policzyłam, to myślę – nakrzyczę, może się uspokoją ? nieee, nie nakrzyczę. Rzadko krzyczę na głos, ale często w myślach. Tak głośno,…
czasem treść jest zbędna, bo kadry same się obronią. Pokazuję Wam moje podkarpacie, zima w kadrach, taka za oknem, i koło naszego domu. Tego puchu mamy nad wyraz w tym roku. Sypało 3 dni non stop. W końcu wszystko zasypało. Więc korzystamy. Tak aby ta zima w naszej pamięci została. Na zawsze. Aby maluchy miały wspomnienia. A ja, co bym…
nie tak dawno wybieraliśmy imiona dla dziewczynek. Aby było takie nasze, po prostu. Wybrać imię dla dziecka pozornie trudno nie jest. Jednak stając przed takim dylematem rodzi się masa pytań i wątpliwości. Bo wybieramy je nie dla dziecka, ale dla człowieka. Dzieckiem będzie przez chwilę, człowiekiem całe życie. Bo niby nie ważne jak się nazywamy. Ale fajnie jak możemy być…
nadszedł moment, kiedy moja najmłodsza dziecina zaczęła się rozglądać. Patrzy, wypatruje, nie dowierza. Uśmiecha się promiennie dnia każdego. Taka śmiechotka maleńka. Warto kupić karuzelkę lub inną ozdobę nad łóżeczko. Weszłam do jednego sklepu, do drugiego i prawie wszędzie to samo. Piękne ozdobne zawieszki w pudrowych różach, w błękitach śmiejące się do mnie. Ale po co do mnie ? Po co…
11 pomysłów co robić na urlopie macierzyńskim
Co robić na urlopie macierzyńskim lub wychowawczym? Oprócz zajmowania się domem i dzieckiem można nareszcie wygospodarować czas dla siebie. Pomyśleć na poważnie o swoim hobby. Urlop macierzyński to idealny moment żeby uczynić z tego, co lubimy nawet niewielki interes i spełnić własne skryte marzenia. Mam tą swoją trójkę, ale powiem szczerze, że nigdy na laurach nie przysiadam. Nie żeby mi…
mus czekoladowy z awokado i historia jednego zdjęcia
lubię ładne zdjęcia, nieustająco się nimi zachwycam. A kiedy sama je zrobię, cieszę się podwójnie. A jak ktoś już pochwali to skacze pod niebo. Bo człowiek łakomy na pochwały, choćby się z tego wykręcał. Taka ludzka natura. Lubimy gdy ktoś pogłaszcze, pochwali. I ja chciałam ładne zdjęcie… zrobiłam mus czekoladowy z awokado, z bananem i z miodem. No pycha, Wam…
chciałam już wiele razy policzyć kroki, dzielące salon od sypialni Jednak zazwyczaj biegnę więc w tym liczeniu się gubię. Jednak kiedyś policzę. Mój ślubny wyjechał na dni kilka służbowo. W głuszy bieszczadzkiej się podszkala. A ja sama z trójką. Powiedziałam mu dziś przez telefon, że jak jutro nie wróci to zacznę głośno krzyczeć. Tak do siebie. Ale nie z rozpaczy…
harmider codzienny i przepis na ciasteczka stemple
zbliżają się Święta, bardzo szybko. Dzień za dniem mija. Znowu nie nadążam, znowu. Jak co roku zresztą. Zawsze w pracy, w tym roku w domu. Mimo to nie nadążam. Popołudniami moja ta najmłodsza kolki dostaje. Cholerne kolki. Jak ja ich nienawidzę szczerze. Z synem to przechodziłam i teraz po raz drugi. Tylko tą środkową wszystko ominęło. Choć ona miała z…
o świątecznych inspiracjach za dużo nie napiszę, bo cóż tu można napisać, skoro obraz przemawia. Kolor czerwony, przeplatany srebrem lub złotem, zapach palącej się świecy i wszechobecne choinki – świerki, sosny czy jodły. Gałązki przyozdobione światełkami, czerwone nosy reniferów, ozdobne kokardy. I bańki różnorakie. Atmosfera tak gęsta, tak świąteczna, tak uniosła i wspaniała. Zaparz kubek aromatycznej, gorącej kawy lub herbaty…
modne dziecko to temat rzeka. Nigdy nie sugerowałam się tym co na topie. Nie wiem co się teraz nosi, jaki kolor obowiązuje w sezonie. Za to wiem co mi się podoba. Jednak nie zawsze to co jest mi bliskie jest na wyciągnięcie ręki. Bo albo niedostępne w tym rozmiarze co bym potrzebowała, albo w Polsce nie bardzo do kupienia, albo,…
Chłodnik litewski kontra polski czerwony barszcz oraz domowy zakwas buraczany
Latem zdecydowanie wybieramy chłodnik litewski, jednak kiedy za oknem śniegu po pas decyduję się na gorący, aromatyczny i absolutnie polski czerwony barszcz, kwintesencja Świąt Bożego Narodzenia. znowu życie moje wiruje. Ale czy kiedyś mniej wirowało ? Chyba od przeszło lat 10 non stop się coś dzieje. Nowa miłość, a z nią i kolejny obowiązek. Odkąd to moje trzecie dziecię się…

